Moje męskie kosmetyki

Nie lubię dzielić kosmetyków na męskie, damskie i dziecięce. Dla mnie kosmetyki są dobre albo złe. Dlatego też mam w swojej kosmetyczce dwa fantastyczne produkty dla mężczyzn. 



Dezodorant Old Spice




Lubię go dlatego, że jest wydajny, niezwykle skuteczny i nie zostawia białych śladów na ubraniach. Od kilku lat używam dezodorantów Old Spice i jestem w pełni zadowolona. Łatwo się wykręcają, nie podrażniają skóry. Podoba mi się design ich opakowań.

Opakowanie wystarczy mi na pół roku. Dużym plusem jest to, że producent podaje datę ważności produktu (36 miesięcy od daty produkcji. Niestety, żeby się o tym dowiedzieć trzeba przestudiować informacje napisaną po czesku bądź ukraińsku, bo w polskim tłumaczeniu nie ma o tym słowa. Swoją drogą zauważyłam, że często jest tak, że napisy w innych językach zawierają informacje, których nie ma po polsku.).

Mocny zapach dezodorantu ulatnia się szybko, więc nie ma obawy że będziesz pachnieć jak facet.

Krem do golenia Lider


Tańsza alternatywa pianek do golenia. Tworzy obfitą pianę, nie podrażnia skóry, świetnie zmiękcza włosy. Jego mocny zapach szybko ulatuje. Używam go golenia nóg i pach. Jest niezawodny.

Kosztuje ok. 3zł. Za tą cenę otrzymujemy produkt, który jest wydajny (mnie wystarczy na 3 miesiące przy używaniu latem co tydzień, ale nie mam zbyt wielkiego problemu ze zbędnymi włosami).

Nie wpływa na ilość włosów, nie sprawia też, że są cienkie. Po prostu pomaga się ich pozbyć bez bólu i podrażnień. Po posmarowaniu włosy momentalnie są miększe i dają się zgolić. 


A ty używasz męskich kosmetyków?

Komentarze

  1. Ja nie używam męskich kosmetyków. Ograniczam się do ubóstwiania fajnych męskich dezodorantów/ perfum chociaż nie używam ich, chyba że przesiąknę zapachem od chłopaka :)

    Pozdrawiam,

    http://blog-natt-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie wpadłabym na pomysł, żeby używać męskich kosmetyków. Chociaż może rzeczywiście nie warto dzielić ich wg płci, tylko jakości. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czasem zdarza się wydębić troszkę pianki do golenia od męża na depilację nóg;) O dezodorancie nie pomyślałabym,ale może i dobry jest. CO do mydełka czarnego,polecam spróbować,jest rewelacyjne;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja nie używam męskich kosmetyków :P mam swoich tyle, że ciężko mi je wszystkie zużyć :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ol d spice niesmiertelny dla mezczyzn :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja od czasu do czasu podbieram mojemu M piankę do golenia. Świetnie sprawdza się przy depilacji nóg.

    OdpowiedzUsuń
  7. nie używam, bo jeszcze mi włosy na plecach i brodzie wyrosną :D

    pozdrawiam.
    Urszula

    okularnicaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. A co powiecie o tych kosmetykach męskich: http://sklepfaceta.pl/szczegoly-produktu/166 Nie należą do najtańszych. Właśnie droższych jeszcze nie widziałam, ale marki tez jakby luksusowe. Znacie panie może?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam tych marek, ale ceny robią piorunujące wrażenie.

      Usuń
  9. Bardzo dobre marki i zapewne dobrze działają. Są mocniejsze i mają bardziej intensywny zapach ale na pewno po nich nie wyrosną Ci włosy na plecach.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój komentarz! Thanks for comment!

To NIE jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarz z linkiem do innego bloga lub jakieś strony = SPAM.

Comment with link for me is a SPAM and won't be published.

Proszę o kulturę wypowiedzi.

Popularne posty z tego bloga

Pianka koloryzująca Elysee : recenzja + porównanie z Venitą

Woda brzozowa Isana- efekty po 4 miesiącach

Płukanka Delia Cameleo Fioletowa