Składniki idealnego letniego dnia

Dziś post o tym, jak wygląda idealny dzień mojej ulubionej pory roku. Zapraszam do czytania.

Ósma rano


Idealny czas by wstać. Nie lubię wstawać skoro świt ale wylegiwanie się w łóżku też mi nie służy. Ósma rano to dla mnie rozsądny kompromis.

Idealna temperatura


25-27 stopni, piękne słońce, jasne niebo. Podczas upałów nie czuję się niekomfortowo, przy niższej temperaturze nie czuję w pełni, że jest lato.

W spodniach czy w sukience?


Zdecydowanie w sukience. Latem chcę się poczuć kobieco a sukienki są dla mnie najcudowniejszym ubraniem.Długość? Za kolano. Jestem za niska do sukienek maxi. Na nogi oczywiście sandałki lub japonki. Nie noszę tenisówek ani butów sportowych do zwiewnych sukienek bo według mnie nie wygląda to dobrze (widziałam takie zestawy u wielu kobiet). Jestem za mieszaniem styli ale taka kombinacja mi się nie podoba.

Owoce


Nieważne czy w formie sałatki, soku czy sorbetu. Owoce są ważnym składnikiem mojej diety, zdecydowanie wolę je od mięsa. Zajadam się brzoskwiniami paraquayo, ananasami, arbuzami, bananami, granatami, owocami physalis, smoczymi owocami (pitaya), liczi. Latem u mnie egzotyka na talerzu.

Moi bliscy


Ludzie z którymi jestem zżyta, bez nich nie ma mowy o idealnym dniu. Z nimi dzielę radości, smutki, chwilę piękne i te gorsze. Moja rodzina i przyjaciele są dla mnie najważniejsi.

Przyroda

 


Przyroda zajmuje w moim sercu ważne miejsce. Nie tylko dlatego, że mam w domu sporo roślin o które dbam. Od dziecka pomagam dzikim zwierzętom, dzięki czemu byłam świadkiem wielu niezwykłych zachowań wielu gatunków: widziałam m.in. w jaki sposób sikory modre wygrzewają się by pozbyć się pasożytów.

Podczas upału wystawiam na balkon misę z wodą. Okoliczne ptactwo polubiło ten wodopój dzięki czemu mogę je obserwować. Ale myli się ten, kto myśli że tylko ptaki potrzebują wody. Wodopój regularnie odwiedza osa. Przyznam szczerze że do tej pory nie miałam pojęcia iż owady też potrzebują wody. Teraz przekonałam się,owszem, piją i to całkiem sporo. Gdy jest naprawdę gorąco osa przylatuje kilka razy w ciągu dnia.

Nie mam zbyt dużych wymagań, cieszą mnie proste rzeczy. Jaki jest Twój wymarzony dzień?




Komentarze

  1. Tez lubie sukiienki latem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Również często wstaję mniej więcej o 8 rano ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej 8 rano?Haha nie dałabym za nic rady :).Dla mnie idealną porą jest 9 ,ale z racji ,ze czytam książki do 3-4 bo nie mogę się oderwać to i tak wstaję o 11 :P.Ja też lubię latem nosić sukienki <3
    ✿http://www.dont-benormal.blogspot.com/✿

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też nie jestem miłośniczką długiego wylegiwania się, lubię wstać wcześnie, między 8 a 9. No chyba, że jestem po imprezie - ale to jest co innego :-D Sukienki też lubię. Ale bardzo mnie urzekł Twój opis o misce wody dla osy, o sikorkach itd. Czy fotografujesz też przyrodę czy raczej jest to w sferze obserwacji? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robię zdjęcia, i to dość sporo, nie zawsze są one dobre z racji tego, że sikory to trudni modele.

      Usuń
  5. Ciekawy blog. Zapraszam do mnie.
    Męski blog o modzie i lifestyl'u.

    http://gabriel-data.blogspot.com/

    Obserwacja za obserwację?
    Zaobserwuj, zobaczę zrobię to samo!
    Tylko przypomnij w komentarzu.
    www.gabriel-data.blogspot.com - KLIK
    Fashion Projects

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja wstałabym zdecydowanie później, lubię długo wylegiwać się w łóżku :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ze wstawaniem to u mnie wszystko zależy od córci.

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałabym pospać do 8 :) u mnie pobudka jest o 6 :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też często, ponieważ pracuję.

      Usuń
  9. ja też śpię do 8 :) a latem to tylko mini :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja śpię tak długo jak moje małe dziecko mi na to pozwoli, czasem jestem już od 7 na nogach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też nie lubię wstawać zbyt wcześnie, ani spać zbyt długo.

    OdpowiedzUsuń
  12. Moja temperatura to bardziej 24-25. Wtedy jest świetnie. I lubię wstawać później, a w lecie długo siedzieć w chłodzie nocy...

    Ale też uwielbiam ten czas owoców i warzyw. Mogłabym się żywić wyłącznie nimi. :-)

    Fajny pomysł z poidełkiem dla ptaków na balkonie! Też takie zrobię!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój komentarz! Thanks for comment!

To NIE jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarz z linkiem do innego bloga lub jakieś strony = SPAM.

Comment with link for me is a SPAM and won't be published.

Proszę o kulturę wypowiedzi.

Popularne posty z tego bloga

Pianka koloryzująca Elysee : recenzja + porównanie z Venitą

Woda brzozowa Isana- efekty po 4 miesiącach

Płukanka Delia Cameleo Fioletowa