Top 5 : kosmetyki za mniej niż 10 zł


Jeden z powtarzanych po tysiąckroć mitów na temat urody głosi: piękno musi kosztować. Nie tylko wiele nerwów, łez i jęków ale także, czy może przede wszystkim pieniędzy. Ja jednak postanawiam na blogu rozprawiać się z różnymi mitami. Oto subiektywny przegląd dobrych kosmetyków w regularnych cenach mniej niż 10 zł. Nawet z małym budżetem możesz być piękna.

Ciało


Krem Lovena (dawniej Loveliness)

Krem z Netto daje radę. Nie nadaje się co prawda do twarzy bo słabo nawilża, ale na skórę szyi czy dekoltu działa znakomicie. Dzięki niemu jest ona miękka i delikatna. Duży plus za zawartość jagód goji które są znanym antyoksydantem. Lubię też jego zapach: nienachalny, lekko owocowy. Polubiłam go rok temu, gdy szukałam niedrogiego i wydajnego kremu na lato. Cena? 4,99 zł za 200 ml.
Ps.- pomaga przy wypryskach. Wyszusza ju na dobre.

Mydło Cascada z miodem i propolisem





Mama używa go zamiast żelu pod prysznic. Opakowanie 1 litr kosztuje 5,99 zł i wystarczy pewnie na długo. Dobrze myje, usuwa nawet farbę ze skóry, nadaje miękkość. Niestety, miodu i propolisu są w nim małe ilości, ale wystarczą by skóra po umyciu nie była zcierpnięta i sucha.

Włosy


Szamponetka Marion


Trzymała się najdłużej z szamponetek które używałam. Daje naprawdę piękny kolor włosów i to na długo (u mnie miesiąc, co jak na szamponetkę jest wynikiem dobrym). Nie niszczy czupryny.Poleciłam koleżance tę firmę i kupiła z niej saszetkę mroźny brąz dla odświeżenia koloru. Wyszło wprost fantastycznie!
Minusem jest słaba dostępność- w Opolu tylko Netto i to nie zawsze. Kiedy już tam jest szybko znika. Nie ma się co dziwić- standardowa cena to 3,5 zł a na promocji 2,09 zł. Idealny produkt na letnią zmianę koloru. Nie polecam na rozjaśniane bo może nie puścić.

Kolorówka


Kredka do oczu Essence Long Lasting


Lubię kolor 005 ponieważ bardzo dobrze się trzyma (cały dzień bez poprawek) i nie ma syndromu wędrowca (czasami odbija się w kąciku oka ale nie robi ksero na powiece jak pamiętny bubel z Bell). Niestety, gama kolorystyczna tych automatycznych kredek jest uboga (tylko sześć kolorów). Wybieram jasnoszarą ponieważ jest najbardziej uniwersalna, pasuje do każdego makijażu i na każdą okazję. To jedyna automatyczna kredka która mnie nie rozczarowała. Dobra cena- 6,99 zł.

Szminka Ingrid Cosmetics



Moja ma wyrazisty kolor nasyconej fuksji. Trzyma się bez poprawek ok. 5 godzin, nawet w upał. Nie ma tendencji do rolowania i grudek. Nakładam ją zwyczajnie ze sztyftu, nie wklepuję ani nie używam pędzelka. Jest perfumowana, ma lekki, przyjemny aromat. Rozprowadza się ją łatwo ponieważ jest miękka, już jedna warstwa daje mocny kolor. Z nią makijaż jest prosty i przyjemny. Jej cena jest miła dla portfela- niecałe 7 zł. Jestem z niej bardziej zadowolona niż z Rouge Caresse L'oreal- tamta wydawała mi się lepiąca, miałam wrażęnie jakby moje usta były po prostu brudne. Szminka Eveline nie daje takiego efektu, jest przyjemna dla ust, nie wysusza i nie podkreśla skórek.

(Efekt na ustach pokażę Wam przy okazji postu o szalonym makijażu, już niedługo)

Ty też masz jakieś swoje ulubione niedrogie kosmetyki?

Komentarze

  1. Wow! bardzo przydatne post - nawet nie wiedziałam, że takie świetne kosmetyki można kupić w tak rewelacyjnych cenach!

    OdpowiedzUsuń
  2. żadnego z nich nie miałam :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Czasami,to co tanie, jest zdecydowanie lepsze niż to co drogie...

    OdpowiedzUsuń
  4. Używałam kredki Essence i pomadki Ingrid i też bardzo je lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Krem do twarzy i szminka mnie zainteresowały :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne tanie kodmetyki ale nic z nich nie znam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam szminkę z tej firmy i jest całkiem fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super post, na prawdę pokazałaś, że są tanie i dobre kosmetyki. Szkoda tylko, że ja nie zaglądam do netto - z racji tego nigdy wcześniej się na część z nich nie natknęłam.

    OdpowiedzUsuń
  9. I to pokazuje że nie raz nie trzeba wiele wydać by mieć coś fajnego :)

    OdpowiedzUsuń
  10. I still haven't tried Ingrid cosmetics, they recently came to my country! xo
    http://stylesensemoments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. kolor szmineczki ładny, ale dla mnie zbyt intensywny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tej serii jest wiele odcieni, znajdziesz coś dla siebie.

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój komentarz! Thanks for comment!

To NIE jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarz z linkiem do innego bloga lub jakieś strony = SPAM.

Comment with link for me is a SPAM and won't be published.

Proszę o kulturę wypowiedzi.

Popularne posty z tego bloga

Pianka koloryzująca Elysee : recenzja + porównanie z Venitą

Woda brzozowa Isana- efekty po 4 miesiącach

Płukanka Delia Cameleo Fioletowa