Pielęgnacja od Avon





Witajcie

Zapraszam na post o nowościach z Avonu. Do przetestewania wybrałam sobie kilka produktów. Oto one:




1. Kremy do rąk Avon Care


Wybrałam dwa warianty: regenurująco-odżywczy (cocoa butter) oraz z 3w1 do rąk, skórek i paznokci z olejem arganowym. Jestem ciekawa, jakie efekty przyniesie stosowanie. Na razie użyłam kremu z arganem. Łatwo wchłania się w skórę, nie jest tłusty, daje szybkie uczucie ulgi, ma mocny zapach, ale mnie on nie przeszkadza.

2.Krem do twarzy Avon Care Royal Jelly


Krem nawilżający z mleczkiem pszczelim. Jeszcze nigdy nie używałam kosmetyków z tym dodatkiem, więc jestem ciekawa efektów. Plusem jest duże opakowanie ( 100 ml), z mocną zakrętką, co gwarantuje, że nawet w razie upadku krem się otworzy i nie upaćka podłogi. Royal Jelly na delikatną konsystencję o jasnokremowym kolorze i ładny, delikatny aromat, szybko się wchłania, nie zostawia tłustego filtru.Nałożyłam go na zaczerwienioną skórę szyi by zobaczyć, czy ją podrażni. Nie podrażnił.


3. Avon Naturals face mask maska z wyciągiem z róży


Kiedy ją zobaczyłam w katalogu od razu zapragnęłam ją mieć. Nie dość, że ma obłędny, czerwony kolor (a ja kocham czerwień), to jeszcze w środku maseczki są zatopione prawdziwe płatki róży! To chyba najlepszy produkt z tych zakupów. Nałożyłam ją na twarz, jest bardzo przyjemna, żelowa, pachnie różą.


 Wchłania się błyskawicznie, jak żadna ze znanych mi maseczek. Na efekty muszę jeszcze poczekać, ale mam nadzieję, iż używanie jej będzie naprawdę miłym doświadczeniem. Zawiera dużo wyciągu z róży (surowce z róży pojawiają się w trzech miejscach INCI). W dodaktu wygląda ciekawie, nietypowo jak na maseczkę. Była też świetnie zapakowana, w słoik z solidnego plastku z mocną zakrętką i ochronną folię.

To były udane zakupy z Avon. Jak bardzo udane: to pokaże czas. Tą oto na poły filozoficzną puentą kończę dzisiejsze rozważania na temat kosmetyków.

A Ty co ostatnio kupiłaś? Pochwal się!




Komentarze

  1. Nie przepadam za Avonem ale czekam na recenzję.

    OdpowiedzUsuń
  2. mam krem do rąk z masłem kakaowym i 8ma witaminami :) u mnie się sprawdza, ładnie pachnie, szybko się wchłania i nie klei się :)

    OdpowiedzUsuń
  3. też mam krem do rąk skórek i paznokcu i jest świetny paznokcie mam strasznie łamliwe a teraz już prawie wogóle się nie łamią. Efekt jest bardzo szybki i paznokcie po użyciu są błyszczące. Mogę go każdemu polecić.

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam ten pierwszy krem do rąk :) Spisał się okej.

    http://sapphireblog1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również :-) byłam z niego zadowolona :-)

      Usuń
  5. Bardzo bardzo lubię AVON. Jeszcze kilka lat temu byłam konsultantką :)
    MartynaG.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam ten krem do rąk w brązowym opakowaniu, pachnie cudnie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z tej serii kremów do rąk polecam Ci jakiś z miodem czy czymś takim - jak dla mnie najbardziej genialny krem do rąk jakiego w ogóle używałam. Niestety obecnie go nie posiadam dlatego nie jestem w stanie Ci podać prawidłowej nazwy. :D
    A tą maseczkę też pragnę mieć od bardzo dawna, nie wiedziałam, że ma płatki róży w sobie! Teraz chcę jej jeszcze bardziej :D

    Ja ostatnio kupiłam sobie tonik - Liście Manuka z Ziaji i krem do Twarzy na dzień z tej samej serii, do tego maseczka do Twarzy - liście zielonej oliwki, również z Ziaji. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za typ, na pewno zamówię sobie ten wariant. Kup tę maseczkę, to cudo!
      W Opolu otworzyli sklep Ziai, chyba wybiorę się na poszukiwania czegoś dobrego.

      Usuń
  8. Z Avon Care bardzo lubię krem żel do twarzy, używam na dzień - świetnie matuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. miałam kiedyś krem do rąk z Avonu i był taki sobie :p

    OdpowiedzUsuń
  10. nie lubię mazideł avonowych../

    OdpowiedzUsuń
  11. Co do mleczka pszczelego, miałam kiedyś odżywkę do włosów która je zawierała. Włosy po niej były świetne :-) Ale było to kilka lat temu i niestety tej odżywki już nie widzę nigdzie. Szkoda :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście szkoda. Sama bym chętnie taką zaadoptowała.

      Usuń
  12. Moja skóra nie polubiła się z kosmetykami z Avonu ;/

    OdpowiedzUsuń
  13. lubię te kremy do rąk chociaż są bardzo tłuste :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój komentarz! Thanks for comment!

To NIE jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarz z linkiem do innego bloga lub jakieś strony = SPAM.

Comment with link for me is a SPAM and won't be published.

Proszę o kulturę wypowiedzi.

Popularne posty z tego bloga

Pianka koloryzująca Elysee : recenzja + porównanie z Venitą

Woda brzozowa Isana- efekty po 4 miesiącach

Płukanka Delia Cameleo Fioletowa