Plan na wolne + wyzwanie


Witajcie

Mam przerwę od zajęć do 7 stycznia i należy jakoś rozsądnie wykorzystać ten czas. Oczywiście, będę się uczyć (a przynajmniej spróbuję...), ale nie samą nauką człowiek żyje, przynajmniej ja tak nie potrafię, stąd pomysł na dzisiejszy post. Co będę robić przez te kilkanaście wolnych dni?


1.Dobra książka



Jako polonistka czytałam wiele książek w swoim życiu, około 700, jeśli dobrze liczę, niektóre po kilka razy. Ostatnio czuję przesyt literaturą piękną i poezją, więc sięgam po książki psychologiczne.

Moją ostatnią zdobyczą jest książka Roberta D. Hare'a Psychopaci w firmie. Warto ją przeczytać po to, by uświadomić sobie, kim naprawdę są psychopaci i jak bardzo są niebezpieczni. W potocznym rozumieniu psychopata to morderca w typie Hannibala Lectrera. To myślenie jest absolutnie błędnie, ponieważ osoby dotknięte tym zaburzeniem potrafią żyć obok nas i nigdy nie popaść w konflikt z prawem, mogą też, dzięki cechom, jakie posiadają, odnieść sukces i stać się wzorem dla innych! Hare pokazuje, w jaki sposób psychopaci manipują swoimi ofiarami, jak niszczą je psychicznie i porzucają, by szukać następnych.

Naprawdę warto sięgnąć po książki tego autora. Język, jakim pisze, jest zrozumiały nawet dla laika, dzięki czemu czyta się je łatwo. Z tych książek naprawdę można się czegoś dowiedzieć i nauczyć.

2. Dbanie o urodę


Stare przysłowie mówi: nie ma kobiet zbyt pięknych, są tylko zjawiskowe. Mnie do zjawiskowości dużo brakuje (mniej więcej tyle, ile z Opola na księżyc), więc nie jęczę, tylko biorę się za siebie. Pierwsze efekty będą widoczne już na Sylwestra (mam taką nadzieję), ale pełnię urody chcę osiągnąć w karnawale. Co będę robić:
-zadbam o piękną cerę (zawsze może być lepiej),
-wzmocnię włosy (są w dobrej kondycji, błyszczą, ale woda brzozowa im nie zaszkodzi),
-zadbam o to, by się pokazać (Sylwester bez pięknej kreacji????! No way).

Tym, co sobie robiłam (matko, jak to zabrzmiało!) pochwalę się... Kiedyś.

3. Komedie

Trzeba się wyśmiać. Mam zamiar dostać zakwasów ze śmiechu,więc przygotowuje sobie listę komedii, które obejrzę. Na pewno nie będzie na nich żadnych komedii romantycznych, bo mam na nie alergię. Liczę na Twoją pomoc. Może znasz jakąś ciekawą, godną polecenia komedię? Napisz w komentarzu.

Oto pierwsza cześć mojego planu na przyszły rok:

Wyzwanie 2015 cz. 1- Kultura

1. Przeczytać co najmniej dwie książki po angielsku (o grubości min. 100 stron) oraz wiersze Lorki w oryginale ( i, oczywiście je zrozumieć).
2. Obejrzeć do końca Atychrysta von Tiena.
3. Przeczytać wszystkie dostępne dzieła Nietzschego.
4. Spróbować swych sił jako malarka.
5. Zacząć robić więcej zdjęć otaczającej przyrody (ale nie takich bezmyślnych, chodzi mi o impresjonistyczne ujęcie chwili).
6. Prowadzić dalej blog literacki i uniknąć efektu przesycenia zombie.
7. Regularnie pisać wiersze po angielsku, choćby krótkie (mam już pewne wprawki).
8. Przeczytać powieści Ann Rice (chociaż dwie).
9. Przypomnieć sobie książki Philipa Margolina.
10. Dalej rozwijać swoje zainteresowania i talent pisarski.


A jak u Ciebie? Nasz wolne? Jeśli tak, to jak planujesz spędzić ten czas?

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia
Pragnę złożyć Ci serdeczne życzenia.
Niech ten wyjątkowy czas upłynie
W atmosferze pełnej spokoju i miłości.


Komentarze

  1. Ale masz ambitne plany na przyszły rok. Życzę Ci ich zrealizowania w stu procentach. :)
    Ja mam wolne do 12. stycznia. Na pewno po świętach wezmę się za rachunkowość, bo mam kilka zadań do oddania i czeka mnie kolokwium zaraz po powrocie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za życzenia. Fajnie masz z tym wolnym.

      Usuń
  2. Godne polecenia komedie: "Kogel-mogel" (wraz z "Galimatiasem", czyli jego drugą częścią) oraz "Komedia małżeńska" - obie są polskie, stare i przede wszystkim obyczajowe - nie romantyczne. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ogólnie lubię polskie komedie z lat 80-tych, naprawdę polecam. Np "Zmiennicy", Alternatywy4.
    Dzięki za życzenia i wzajemnie:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. ech ja na razie nic nie planuję, bo muszę się ogarnąć ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobra książka na Święta: Jurija Łotmana "Struktura tekstu artystycznego". :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobra. Nawet Kevin jest przy niej pociągający. No cóż, takie życie polonistki...

      Usuń
  6. Do tych komedii dodam jeszcze seriale "Miodowe lata" i "Rodzinę zastępczą". :-D Aktualnie oba emitowane przez Polsat 2.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie planuje nic zaplanować .cały czas spontanicznie .;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój komentarz! Thanks for comment!

To NIE jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarz z linkiem do innego bloga lub jakieś strony = SPAM.

Comment with link for me is a SPAM and won't be published.

Proszę o kulturę wypowiedzi.

Popularne posty z tego bloga

Woda brzozowa Isana- efekty po 4 miesiącach

Pianka koloryzująca Elysee : recenzja + porównanie z Venitą

Płukanka Delia Cameleo Fioletowa