Za co kocham wiosnę?





Witam serdecznie!

Dziś post w bardzo wiosennym klimacie. Muszę się przyznać bez bicia, iż wiosnę uwielbiam od najmłodszych lat. Kiedy dni stają się dłuższe o słońce gości chętnie na niebie, nauka przychodzi mi łatwiej i jest o wiele przyjemniejsza. Dziś opowiem Ci, co szczególnie lubię w tej porze roku.




Śpiew ptaków

Mogę godzinami słuchać szpaków, kosów, dzwońców czy innych ptaków, pozwalają mi bowiem odstresować się, nabrać dystansu do życia i naładować baterie na kolejny dzień. Dla mnie ptasie trele są niezwykle relaksujące i piękne. Ot, taka romantyczka ze mnie (ale o tym cicho sza, to sekret).

Kwiaty

Uwielbiam kwiaty, bez względu na kolor czy wielkość, dla mnie każdy jest arcydziełem natury, godnym szczególnego szacunku. Na swoim balkonie mam zawsze pełno skrzynek i donic pełnych bratków (obowiązkowo, rok bez bratków się nie liczy), stokrotek, fuksji, bacop, aksamitek, żeniszków itp. , itd. , mogę wymieniać bez końca. Na kwiatach znam się bardzo dobrze, ale nazwy nie mają dla mnie większego znaczenia, ponieważ liczy się piękno, możliwość dbania o coś tak idealnego jak kwiat (nikt mnie nie przekona, że kwiaty nie są idealne).


Ciepłe powietrze i słońce

Z tym to akurat w naszym klimacie bywa baaardzo różnie, ale kiedy tylko jest słońce, poprawia mi się humor i wszystko wydaje się łatwiejsze, kolokwia przestają straszyć, chociażby były naprawdę trudne. Nie dasz rady? Przestań! Na pewno dasz! Słońce ma dla mnie działanie motywujące.

Lżejsze ubrania

Nie lubię typowo zimowych ubrań, więc gdy tylko mogę się z nimi pożegnać, robię to szybko i bez wahania. Zdecydowanie lepiej się czuję (i wyglądam) w wiosennych kurtkach, bluzkach z dekoltami, etc. Bluzki w kwiaty to jedna z tych rzeczy, których nigdy nie zabraknie w mojej szafie, ponieważ tworzą styl i są (moim skromnym zdaniem) bardzo kobiece.


Wiosna jest bez wątpienia moją ulubioną porą roku. A jaka jest Twoja?


Komentarze

  1. Uwielbiam wiosnę, bo wszystko się budzi do życia:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Może się powtórzę ale ja nie mam swojej ulubionej pory roku - lubię wszystkie :-) Ale lubię je tylko wtedy gdy są prawdziwe: wiosnę za kolorowe kwiaty, lato za czas spędzany bardzo aktywnie, jesień za szarugę i melancholijne wieczory, zimę za mróz, śnieg i bajkowy klimat.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też kocham wiosnę - moja ulubiona pora roku :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój komentarz! Thanks for comment!

To NIE jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarz z linkiem do innego bloga lub jakieś strony = SPAM.

Comment with link for me is a SPAM and won't be published.

Proszę o kulturę wypowiedzi.

Popularne posty z tego bloga

Pianka koloryzująca Elysee : recenzja + porównanie z Venitą

Woda brzozowa Isana- efekty po 4 miesiącach

Płukanka Delia Cameleo Fioletowa