Argan Gold krem Mincer



Witajcie po majówce!

Dziś przygotowałam dla Was recenzję kremu, który od jakiegoś czasu zagościł u mojej mamy. Właściwie sama ją na niego namówiłam (po przeczytaniu INCI, nawiasem mówiąc, znajomość tego specyficznego kodu bardzo przydaje się, gdy świadomie wybieramy kosmetyki) i zrobiłam dobrze. A wszystko dlatego, że trafiłyśmy na promocję i krem był sporo tańszy (choć cena regularna, nieco ponad 16 zł, nikogo nie powinna odstraszyć).


Argan Gold krem na dzień i na noc



Opakowanie
Jak widzicie, jest proste, plastikowe i solidne, tylko napisy mogą szybko schodzić. Ale najciekawszą rzecz zobaczymy po zdjęciu wieczka...


Voila! Ten krem posiada ciekawy mechanizm dozowania: należy nacisnąć, by przez otwór wydostał się kosmetyk. Jak dla mnie bardzo higieniczne, bo chroni przed dostępem bakterii, które mogłyby zanieczyścić krem.

Konsystencja i zapach
Krem jest bardzo lekki i wchłania się błyskawicznie. Ma też ładny zapach, kwiatowo-owocowy, nienachalny, wyczuwalny nawet ok. pół godziny po nałożeniu.


Substancje aktywne
Argan Gold ma bogaty skład:
- Kwasy Omega 3-6-9,
-Olejki: Awokado, Winogronowy, Abisiński, Arganowy, Jojoba,
-Masło Shea.


Według obietnic producenta krem ukoi skórę i zapewni jej odpowiedni poziom nawilżenia.

Opinia Mamy
Przejdźmy do meritum. Co o tym kosmetyku sądzi jego użytkowniczka?

"Podoba mi się opakowanie tego kremu, a szczególnie to, że nie muszę się grzebać palcami w słoiku. Od jakiegoś czasu denerwują mnie kremy w zwykłych opakowaniach, wolę takie z pompką albo ten od Mincera. Co do samego kremu: jest lekki, nie muszę stać godzinami by go  wklepywać (nienawidzę tłustych kremów ale ty, jako moja córka, powinnaś do dobrze wiedzieć), nie ma też jakiegoś rażącego zapachu. Co do skuteczności: nie podrażnia, nawilża, polubiłam to białe paskudztwo. Nie spodziewam się jakiś spektakularnych efektów po jego używaniu, ale najważniejsze, by nie szkodził."

Moja mama polubiła ten krem i daje mu 4+.

Znasz linię Argan Gold od firmy Mincer?

Komentarze

  1. Samego produktu nie znam- tyle tego teraz produkują. Ale chyba nadałby się idealne również dla mojej mamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak sądzę, bo jest naprawdę dobry jakościowo i niedrogi.

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój komentarz! Thanks for comment!

To NIE jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarz z linkiem do innego bloga lub jakieś strony = SPAM.

Comment with link for me is a SPAM and won't be published.

Proszę o kulturę wypowiedzi.

Popularne posty z tego bloga

Pianka koloryzująca Elysee : recenzja + porównanie z Venitą

Woda brzozowa Isana- efekty po 4 miesiącach

Płukanka Delia Cameleo Fioletowa