Jak oszczędziłam 30$?

Ci, którzy znają mnie lepiej wiedzą, że lubię oszczędzać, To dla mnie niemal hobby. Lubię, kiedy w moim portfelu nadal są pieniądze, pomimo zrobionych zakupów. Dziś pochwalę się Tobie, jak znajomość angielskiego potrafi pomóc w życiu.



Napisz recenzję


Jak wiecie, jestem fanką programu antivirusowego YAC, polubiłam ich fanpage na FB. Organizowali tam akcję: pierwszych kilka osób, które napiszą recenzję programu na podanej przez nich stronie i dołączą link, otrzymają kod Premium chroniący komputer przez cały rok! Oczywiście, Natalia nie mogła przegapić takiej okazji, szczególnie, że w angielskim, nie chwaląc się, jestem naprawdę dobra.

(Duża w tym zasługa mojego znajomego prawnika, z którym piszę od roku, kilkanaście godzin w tygodniu. Tak, Mario, to o Tobie. Podszkoliłeś mnie w angielskim).

Dzięki recenzji otrzymałam zapowiedź dostania kodu i fejm na FB:

(zdjęcie: https://www.facebook.com/YACmx/photos/a.167761556753862.1073741828.160740417455976/403334289863253/?type=3&theater)


Schody 

Na swój kod musiałam czekać do dzisiaj, ponieważ firma YAC miała pewien problem:

Hi Natalia Orlika, sorry for the inconvenience. We found that our email system has something wrong, it caused lots of email didn't send out.

Wiele z maili, które wysyłali nie dochodziły do odbiorców, na szczęście, w moim przypadku, problem został rozwiązany. Mogę powiedzieć, że w YAC pracują bardzo kulturalni ludzie. Kontakty z ich Centrum pomocy nie były niczym stresującym, odpisywali bardzo rzeczowo, pomogli mi, kiedy nie wiedziałam, jak aktywować otrzymany kod.

Podsumuwując: moim zdaniem YAC to dobra firma. Dzięki ochronie premium jestem pewna, że mój laptop jest chroniony przed wirusami i złośliwym oprogramowaniem.

Koszt takiej ochrony to 30$ rocznie.

Z tej opowieści morał jest następujący: warto znać języki obce, szczególnie angielski.
Warto też być nieustępliwą, Ja przypominałam się YAC po to, by otrzymać to, na co zasłużyłam.



Komentarze

  1. Ja używam McAfee za 60 zł. rocznie mam ochronę dwóch laptopów i dwóch telefonów komórkowych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie ufam firmie McAfee, ich product LiveSafe Internet Security okazał się kompletnym fiaskiem niechroniącym przed żadnymi wirusami.

      Usuń
  2. Moja całkiem duża firma używa właśnie McAfee ;-) Ale Tobie gratuluję przebojowości, ja też zawsze cieszę się z takich wydarzeń. Mówią mądrzy ludzie, że wdzięczność rodzi jeszcze większy dostatek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Ja po prostu nie lubię zostawiać niezałatwionych spraw. Skoro obiecali mi kod, musiałam go dostać, nie było innej opcji.

      Usuń
  3. But here in England, English is becoming the second language!

    Well done getting the security program free for a year. Is it any good?

    D.

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje :) Niestety moje oszczędzanie to co najwyżej gratisy - tubka pasty do paczki gum do żucia, czy stosowanie zasady "w tym tygodniu jemy szpinak, bo jest brykiet w promocji". Też działa całkiem nieźle.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój komentarz! Thanks for comment!

To NIE jest miejsce na Twoją reklamę. Komentarz z linkiem do innego bloga lub jakieś strony = SPAM.

Comment with link for me is a SPAM and won't be published.

Proszę o kulturę wypowiedzi.

Popularne posty z tego bloga

Pianka koloryzująca Elysee : recenzja + porównanie z Venitą

Woda brzozowa Isana- efekty po 4 miesiącach

Płukanka Delia Cameleo Fioletowa